Rozdział II
sms : Kocham Cię .
Nie wiedziałam co robić . Zadzwonił dzwonek na lekcje więc musiałam odłożyć komórkę .
Jakoś przetrwałam tą lekcje . Gdy wyszliśmy na 2 przerwę powiedziałam o tym Klaudii ( mojej najlepszej przyjaciółce ) . Bardzo się zdziwiła . Ona też nie wiedziała kto to by mógł napisać . Rozmawiałyśmy o tym przez wszystkie przerwy i lekcje .
Gdy wracałyśmy ze szkoły , zaprosiłam Klaudie do domu . Myślałyśmy nad tym długo kto to by mógł napisać , ale nie mogłyśmy wymyślić. Weszłyśmy na facebook'a na komputerze .
Matthieu Montagne - wysłał Ci wiadomość . ,, Kocham Cię ''
Zobaczyłyśmy , to i odrazu pomyślałyśmy , że to ten sam chłopak , wysłał mi sms z treścią ,, Kocham Cię '' .
Nie wiedziałyśmy kto to jest , więc odpisałyśmy ,, Kto ty? '' , ale nic nie odpisywał .
Zastanawiałyśmy się na tym , lecz robiło się późno i Klaudia musiała iść do domu . Na szczęście jutro jest sobota , to będziemy mogły o tym pogadać . Pożegnałam się z Klaudią i poszłam spać .
Rano obudziłam się o 7:00 . Wstałam jak najszybciej i zadzwoniłam po Klaudie . Była trochę wkurzona , że ją obudziłam , ale to nic . Przyszła do mnie półgodziny po tym gdy do niej dzwoniłam .
Weszłyśmy dzisiaj znowu na facebook'a .
Matthieu Montagne - wysłał Ci wiadomość ,, Jestem z Francji , czekam na Ciebie jak do mnie przyjedziesz '' .
Pomyślałyśmy obydwie o tym samym , że skąd on mnie zna ? Zdziwiłyśmy się bardzo .
Klaudia została u mnie na noc , poszłyśmy więc wcześnie spać , żeby jutro iść na 7:00 rano do kościoła , ponieważ później będziemy miały więcej czasu , na omówienie całej tej sytuacji. .
Gdy wróciłyśmy z kościoła , za bardzo nie miałyśmy co robić , więc poszłyśmy na zakupy . Szłyśmy z 5 minut . Gdy już doszłyśmy do sklepu , zauważyłyśmy , że jest bardzo dużo ładnych ubrań . Wybierałyśmy je tak długo , że nawet nie zorientowałyśmy się że prawie jest 24:00 . Pospieszyłyśmy się , wybrałyśmy parę ubrań i kupiłyśmy je . Klaudia musiała już wracać do domu i ja też , więc pobiegłyśmy do swoich domów i poszłyśmy spać .
Obudziłam się rano i Klaudia do mnie zadzwoniła , czy może iść ze mną do szkoły . Odpowiedziałam, że może . Ubrałam się i zjadłam . Wyszłam na pole , a Klaudia już na mnie czekała .
Poszłyśmy więc do szkoły . Jak już przyszłyśmy , jak zwykle były już lekcje . Poszłyśmy szybko do klasy .
Klaudia dziwnie zachowywała się w szkole . Nie wiedziałam dlaczego .
To koniec II rozdziału , proszę o szczere komentarze . Myślę że wam się podobało , dalszy ciąg już w III rozdziale :3
super blog .kocham to opowiadanie/pozdrawiam Oh,my lov
OdpowiedzUsuńelo,elo kiedy następny rozdział??
OdpowiedzUsuń